Internet w 2009 roku dopiero się rozkręcał. Sklepy online zakładali ludzie z marzeniami, a nie z analizą rynku. Fachowców od budowania sklepów było niewielu. I właśnie wtedy moi rodzice – Agata i Piotr – zaczęli swoją przygodę ze sprzedażą internetową.
Mama od zawsze miała niesamowite wyczucie estetyki. Wiedziała jak dobrać kolory, struktury, kompozycje, aby było zjawiskowo. W przedszkolu zawsze wyglądałem najlepiej. Tata miał zacięcie do kodów HTML i CSS. Połączyli siły i stworzyli sklep, w którym prezentowane dekoracje były drukowane dopiero po złożonym zamówieniu. Nie było ani jednego gotowego produktu. Były tylko zdjęcia. Fotografie, które miały się kiedyś zmienić w fototapety, obrazy, plakaty. Ale na początku – była tylko wizja.
To właśnie wtedy tato zbudował pierwszą wersję sklepu Agaton Studio. Dziś wygląda jak z epoki dinozaurów, ale w 2009 roku to był powód do dumy.
Rodzice każdy produkt dodawali ręcznie, a zdjęcia ładowały się dłużej niż trwało przygotowywanie mojej kaszki.
Mimo to, z tygodnia na tydzień przychodziły nowe zamówienia. Nie przez social media, nie przez reklamy, tylko dlatego, że ludzie widzieli pasję w tym, co robili rodzice.
A ta pasja jest z nami do dziś – tylko że teraz strona wygląda trochę lepiej :)